Poniedziałek
Mam kupić żarówkę.
Ja - Żarówkę setkę, poproszę, z dużym gwintem
Sprzedawca - Nie ma
Ja - Nie ma z dużym gwintem czy w ogóle nie ma
Sprzedawca - Setek z dużym gwintem nie ma.
Ja - Ale Pan nie ma czy w ogóle nie ma z dużym gwintem.
Sprzedawca - W ogóle nie ma.
Ja - A jakie są?
Sprzedawca - z małym gwintem.
Ja - czyli ze setka zawsze jest z małym gwintem
Sprzedawca - tak, z dużym setek nie ma
Ja - dobrze to powinny pasować skoro innych nigdy nie było, wezmę takie jakie są
Sprzedawca - czyli jakie?
Ja - z małym gwintem, tak? bo mówił Pan, że z dużym gwintem nie produkują
Sprzedawca - no tak, to podać z małym czy z dużym gwintem?
Ja - przecież mówił Pan, że nie ma setek z dużym gwintem.
Sprzedawca - nie ma, ale skąd ja mam wiedzieć jakie Pani ma żarówki
Ja - skoro mam setki, a setek z dużym gwintem nie ma to znaczy, że moje też są z małym gwintem
Sprzedawca - to podać z małym?
Ja - to może ja, rzeczywiście sprawdzę jakie mam żarówki i wrócę do Pana
marsz, marsz Dąbrowska
poniedziałek, 28 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz